Przyznaję
się bez bicia. Jak każdy Polak, jestem "po". Co to znaczy? Otóż nasz
naród ma jedną denerwującą cechę. Interesuje się pewnymi zagadnieniami PO
jakimś fakcie. Narodowy socjalizm interesuje nas PO zamieszkach, prawami dzieci
interesujemy się PO jakimś bulwersującym wydarzeniu, a rzeczy które na co dzień
mamy w nosie, ważne zdają się być dopiero PO skandalu jakie wywołały. Nie
inaczej jest ze sportem. Kto interesował się tenisem przed sukcesami
Radwańskiej? Oczywiście były jakieś tam występy Domachowskiej, czy Frystenberga
i Matkowskiego, aczkolwiek większość rodzimych kibiców zaczęła fascynować się
tym sportem, dopiero PO sukcesach krakowianki. Ja również zaliczam się do tego
grona, toteż z wielką ciekawością przystąpiłem do lektury autobiografii Andre
Agassiego. Jest jedną z ikon tenisa, aczkolwiek większość mieszkańców naszego
wspaniałego kraju, go kojarzy głównie z reklam pewnej znanej marki maszynek do
golenia.
Recenzje filmów, gier, książek i wszelkiego jestectwa co to mi w łapy wpadnie.
1 grudnia 2011
7 listopada 2011
Kolejny głos w dyskusji o niczym - recenzja książki "Kod Leonarda da Vinci: fakt czy fikcja" Alfreda J. Pally
W 2003 roku świat oszalał na punkcie jednej książki. To był rok "Kodu Leonarda Da Vinci". Dan Brown sprzedał swoją powieść w 80 mln egzemplarzy, stawiając swoje dzieło w czołówce bestsellerów. Rok później, gdy książka trafiła i do nas, rozgorzała dyskusja nad prawdziwością przedstawionych w niej wydarzeń. Strony w niej, nie zważały na pojęcie fikcji literackiej, a sam autor dolewał oliwy do ognia przekonując, że odwoływał się w niej do autentycznych źródeł, co spowodowało przemożną chęć niektórych środowisk, do udowodnienia mu kłamstwa. Skończyło się na tym, że bardzo szybko zaczęły się pojawiać na rynku opracowania o kłamstwach zawartych w kodzie, a książka Al... znaczy DOKTORA Alfreda J. Pally " Kod Leonarda Da Vinci: Fakt, czy fikcja?" jest jedną z nich.
24 października 2011
Recenzja filmu "Exam"
Polska to kraj, który często omijają bardzo dobre filmy. Niekoniecznie genialne, ale takie które mają ciekawy scenariusz, niezły pomysł i dobre aktorstwo. Takie które ogląda się z przyjemnością, nie zastanawiając się, gdzieś już to widziałem. Szkoda, że wydany w 2009 roku Exam, nie doczekał się nawet premiery na DVD, gdyż jest to obraz nietuzinkowy, ciekawy i choć może czasami kuleje, to na pewno wart, aby go zobaczyć.
22 października 2011
15 października 2011
Alex podgląda... Klaudyny top 10:)
Przeglądając blogi, natrafiłem na niezwykle interesujący blog Klaudyny, która zaprasza do zabawy w układanie listy 10 naj... W tym tygodniu filmowo, toteż poniżej prezentuje swój ranking:
14 października 2011
Śródziemie od kuchni - recenzja książki "Silmarillion" J.R.R.Tolkiena
J.R.R. Tolkien wielkim pisarzem był. Koniec kropka. Tego nikomu nie trzeba udowadniać. Twórca Śródziemna przedefiniował gatunek, ukazując drogę następnym pokoleniom pisarzy. Nikt po nim nie stworzył tak bogatego w szczegóły świata, dając mu własną religię, język, mity, a nawet historię. Jednakże proces tworzenia tak doskonałej wizji, nie był łatwy i przyjemny. Potrzebował on bowiem, czegoś na czym mógł się opierać, czegoś co stanowiłoby podwaliny pod dalsze fantazje. Czymś takim jest właśnie Silmarillion, książka która stanowi kompendium wiedzy o świecie stworzonym przez genialnego Anglika, czymś co powstawało od początku do końca pracy nad sagą o dziejach Śródziemna.
13 października 2011
Alex dziękuje...

Jednocześnie przepraszam za zwłokę w publikacji tekstu o Tolkienie, nie mniej jednak obowiązki domowe i chęć jak najdoskonalszego ujęcia tematu, nie pozwalają mi na dokończenie pracy:)
11 października 2011
Alex kontra... czyli plany recenzenckie...
"Za oknem zimno, ciemno i nudno" - tak zaśpiewał kiedyś jeden z moich ulubionych piosenkarzy. W ciągu kolejnych kilku tygodni, będę się starał przełamać jesienną chandrę, mierząc się z następującymi tytułami:
10 października 2011
Cudowny Koszmar - recenzja książki Toma Holta "Śniło Ci się"
Czasami człowiek ma nieodparte wrażenie, że mimo iż wsiadł do pociągu Intercity, znalazł się w kolejach regionalnych. Podobnie jest z drugim tomem sześcioczęściowego cyklu Toma Holta o Paulu Carpenterze, który okładką i niezłym zawiązaniem akcji zaprasza do fascynującej i atrakcyjnej przejażdżki, po to aby już po chwili okazać się przestarzałym składem, który poza atrakcyjną powłoką nie ma nic do zaoferowania w środku, a na dodatek kotlety podawane w WARS-ie są wielokrotnie odgrzewane, a smak mają tak wykwintny niczym papier toaletowy.
9 października 2011
Niespełniona obietnica - recenzja książki Toma Holta "Przenośne drzwi".
Reklama jest dźwignią handlu. Czy jednak można jakiegokolwiek autora porównywać do żywej legendy gatunku, Terry`ego Pratchetta i czy ktokolwiek miałby szansę wyjść z tego pojedynku zwycięsko. Tom Holt, bo o nim mowa, swoją powieścią "Przenośne Drzwi", nie dorównuje mistrzowi, ale zbliża się do niego na tyle, by uznać ową książkę za jak
najbardziej ciekawą.
Niekonsekwentna konwencja - recenzja książki Tomasza Duszyńskiego "Pietia i Witia. Co złego, to nie my!"
Polska. Jaka jest, każdy widzi. Niejednemu pisarzowi polskie realia dostarczyły multum absurdalnych sytuacji, które posłużyły za inspirację w tworzeniu groteskowych parodii na temat naszej ojczyzny. Książka Tomasza Duszyńskiego "Pietia i Witia. Co złego, to nie my!" idzie tym właśnie tropem, próbując w prześmiewczy sposób oddać rzeczywistość kraju nad Wisłą, oraz relacje na linii Polska-Rosja (czy też może Związek Radziecki, gdyż czas nie został w niej dokładnie określony).
Piekielna Zabawa - recenzja książki Hennetha B. Andersena "Uczeń Diabła"
Recenzja filmu "But Manitou"

Recenzja filmu "Mafia"
Recenzja filmu "Super"
Recenzja filmu "Ostatni Egzorcyzm"

"Życie seksualne ziemian" - recenzja filmu
Recenzja filmu "widzę-cię.com"
Your Highness - recenzja filmu.
Peacock - recenzja filmu
Gdy zaczynałem oglądać drugi film Michaela Landera, nie spodziewałem się po nim wiele. Czytając opis tego filmu, miałem wrażenie, że będzie to powtórka "Śniadania na Plutonie". W końcu ten sam odtwórca głównej roli (Cillian Murphy), ten sam problem (transseksualizm) i podobny, brytyjski sposób prowadzenia narracji. Jednakże okazało się, że to, co łączy te filmy, z drugiej strony je dzieli.
Oszustwo w dobrym stylu - recenzja książki Jacka Piekary "Rycerz Kielichów"

Tylko dla fanów - recenzja książki Toma Lloyda "Złodziej Grobów"
Uwielbiam cykl Toma Lloyd`a "Królestwo Zmierzchu". Jestem absolutnym fanem tego brudnego klimat Epic Fantasy. Dwie pierwsze książki, były dla mnie swoistym powrotem (w chwale) tego zapomnianego gatunku. Gdyby jednak miarą jakości książek, było to ile można przeczytać (przy pewnych stałych, np. grubości, wielkości czcionki itd.) jadąc pociągiem PKP z Wrocławia do Zielonej Góry, to ta część byłaby najsłabsza. Pierwszy tom tego planowanego na pięć odsłon cyklu, przeczytałem podróżując tam i z powrotem, na drugą wystarczyła podróż w jedną stronę (co wiązało się z zabraniem nowej książki, czego nie lubię), zaś na trzecią potrzebowałem aż 4-rech "rund".
Zielono mi - recenzja książki Stephana Russbulta "Ogry"

Haker na Tropie - recenzja książki Mieszko Zagańcza "Allah 2.0"

Wyjście przez sklep z pamiątkami - Recenzja książki Johna Moore`a "Heroizm dla początkujących"

Subskrybuj:
Posty (Atom)